Blog o podróżach i ludziach, ale także o wszystkim tym, co może Cię spotkać, jeśli tylko odważysz się wypłynąć ze swojego portu, ze swej bezpiecznej przystani i otworzysz się na to, co znajduje się poza Twoją zatoką... a jeśli to zrobisz otworzą się mosty i nowe możliwości - wyruszamy?

Translate

niedziela, 7 kwietnia 2013

Słoń i kawa = biznes


Bezapelacyjnie symbolem Tajlandii jest słoń, do tego stopnia, że 13. marca obchodzi się w Tajlandii "Dzień słonia". Myśląc o tajlandzkich słoniach, niewielu przyjdzie na myśl kawa i to najdroższa na świecie, za którą płaci się ok. 50 dolarów za filiżankę!

Nie każdy także odważyłby się na jej wypicie, wiedząc w jaki sposób się ją produkuje:)

Prawda jest jednak taka, iż tajskie słonie odgrywają dużą rolę w tajskim biznesie kawowym, od czasu, kiedy biznesmen z Tajlandii - Blake Dinkin, postanowił je wykorzystać do produkcji ekskluzywnej kawy. Ta  aromatyczna kawa przebiła cenę kawy Kopi Luwak, osiągając cenę 1100 $ za kilogram. Obydwie kawy, zdaniem znawców, uzyskują swój niepowtarzalny, pozbawiony goryczki smak, dzięki procesowi trawienia przez zwierzęta ziaren kawy.

Cena kawy jest tak wysoka ponieważ, aby wyprodukować kilogram należy nakarmić słonia 33 kilogramami surowych ziaren, które po ponad 15 godzinach trawienia, stanowią bazę do wyprodukowania Black Ivory Coffee. Specjalnie wyselekcjonowane ziarna tajskiej Arabiki, zbieranej na wysokości 1500 metrów, a także ograniczona ilość specyfiku na rynku (zaledwie 50 kg w 2012 roku), sprawiają że kawa Black Ivory Coffee jest towarem ekskluzywnym. Dystrybucja w 2012 roku odbywała się tylko poprzez 5 pięciogwiazdkowych hoteli na świecie - Grand Hyatt Erawan Bangkok (Thailand), Anantara Dhigu Resort and Spa (Maldives), Anantara Kihavah Villas (Maldives), Naladhu Maldives, Anantara Golden Triangle (Thailand).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz